Rajdowe Mistrzostwa Europy, będące jednym z najstarszych oraz najbardziej prestiżowych czempionatów na świecie, przeżywają prawdziwy renesans. Wysoka frekwencja, znakomita promocja i zacięta rywalizacja przyciągają zawodników z całego świata. Nic więc dziwnego, że coraz częściej na starokontynentalnych oesach widujemy także rodzime, biało-czerwone drużyny.
Olsztynianin, będący aktualnym mistrzem Litwy w grupie LARC3 i niezwykle doświadczony pilot z Myślenic wezmą udział we wszystkich, pięciu rundach pucharu Fiesta Rally3 Trophy. Ich orężem będzie naturalnie czteronapędowy Ford Fiesta Rally3 w najnowszej specyfikacji.
Tymek Abramowski: "Czas na jeden z najważniejszych kroków w mojej karierze. Start w Mistrzostwach Europy będzie dla mnie dużym wyzwaniem, przyjdzie mi zmierzyć się z wieloma nowymi aspektami. Rajdy będą dłuższe i bardziej zróżnicowane, a do osiągnięcia korzystnego wyniku niezbędne będą jeszcze większe skupienie oraz lepsza kondycja. Największą nowością będą rundy asfaltowe - na szutrach czuję się dziś jak ryba w wodzie, na przyczepnym asfalcie wciąż odkrywam swoje możliwości, zwiększając tempo.
Na pewno sezon 2025 będzie niezwykle intensywny. Wiem jednak, że jestem gotowy - od dawna pracowałem nad tym by wejść na kolejny poziom, FIA ERC to odpowiednie miejsce. Odliczamy dni do premierowej rundy tegorocznej kampanii... do zobaczenia w Kordobie!”.
Jakub Wróbel: "Powrót do Mistrzostw Europy to dla mnie ekscytujące wyzwanie. Cieszę się, że będę mógł wykorzystać moje dotychczasowe doświadczenia na rajdach, które już znam i zmierzyć się z całkiem nowymi trasami, na przykład Rajdem Węgier. Wcześniej miałem okazję startować w zimowej edycji Rajdu Szwecji, więc ciekawie będzie porównać te doświadczenia z innymi rundami. Szczególnie nie mogę doczekać się tegorocznego Rally di Roma Capitale. Na samą myśl o tym wydarzeniu i rozpoczęciu sportowej rywalizacji obok Koloseum mam dreszcze…
Cieszę się też na nowe wyzwania z Tymkiem, na start w stawce młodych, głodnych sukcesu zawodników i przede wszystkim z tego, że według doniesień tegoroczne Mistrzostwa Europy będą biało-czerwone. To dodatkowa motywacja, nie mogę doczekać się pierwszego oesu!”.
Sezon 2024 - rok pełen sukcesów
Ostatecznie Abramowski pokonał innego młodego zawodnika znad Wisły, Adriana Rzeźnika. Końcówka sezonu 2024 wyznaczyła również początek motorsportowej współpracy Tymka z Jakubem Wróblem. Doświadczony "umysłowy" poprowadził Abramowskiego po odcinkach Samsonas Rally Utena (finałowa odsłona Mistrzostw Litwy, drugie miejsce w grupie) i Partr Rally Vsetin w Czechach (jedyny start na asfalcie, dziewiąte miejsce w "generalce" rajdu).
Zapraszamy do polubienia fanpage MotoReporter na Facebooku, aby być na bieżąco.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz